piątek, 7 września 2018

732 - trasa - 06.09.2018

Trojanovice Ráztoka - Pustevny - Tanečnice - Pustevny - Radegast - Radhošť - Chata Radegast - U Křížku - Trojanovice Ráztoka.
Do wielkiej rzadkości należy dzień, w którym otwarta jest kaplica świętych Cyryla i Metodego na Radogoszczu, dlatego fotka na początku relacji pochodzi stamtąd.
Zaczynamy w Trojanowicach Raztoce po przyjeździe tam autobusem. Idziemy szlakiem niebieskim, a zaczynamy o 8.55. Dochodzimy tylko do dolnej stacji kolejki, skąd o 9.30 rozpoczynamy wyjazd na Pustewny. Im wyżej, tym gęściejsza mgła, co czyni wyjazd takim trochę tajemniczym.
Namówiłem wcześniej koleżanki (bo ponownie 3-osobowy skład), by tym razem pójść z Pustewnego na Tanecznicę zobaczyć baletnice kamienne. Tak też się stało, o 9.45 po przyjeździe na górę wchodzimy na czerwony szlak, by dojść na szczyt Tanecznicy.... a tu niespodzianka. Trwa budowa ścieżki w koronach drzew, która ma mieć długość 600 m. Inwestorem jest uwaga!!! biskupstwo ostrawsko-opawskie.
Tym samym na szczycie (9.55) nie zastaliśmy tańczących kamiennych panien, gdyż trwa budowa. Już napaliliśmy się na przyszły rok, kiedy ścieżka zostanie oddana do użytku. Pod koniec relacji na jednym ze zdjęć będzie widać pomost nad drzewami, właśnie na Tanecznicy.
Powrót na Pustewny o 10.05, patrzymy na ciągle odbudowywany po spaleniu hotel Libuszin i ponownie niebieskim szlakiem, tym razem w stronę Radegastu. Będziemy tam o 10.34, zdjęcia z pomnikiem pogańskiego bożka słońca, siły itd. i dalej w stronę Radegoszczu. Widoki dziś słabe, tym samym nie zobaczymy Łysej Góry, którą zawsze stąd można było podziwiać.
Przechodzimy obok Chaty Radegast i nie zatrzymujemy się, bo wejdziemy do niej w drodze powrotnej z Radegoszczu, który jest oddalony od niej na przysłowiowy rzut beretem.
Przy pomniku Cyryla i Metodego spotykamy 2 gości, którzy dziś "robią" za tych świętych, ale nie wiedzą który jest który... i dopiero towarzysząca im niewiasta stwierdziła, że ten w czapce jest łysy, w związku z czym to Metody. Takich wesołych spotkań na trasie było więcej. Jedna z pań odznaczała się obfitym "oddychaniem", więc gdy pochwaliłem obfitość, to chciała mnie zabrać ze sobą... zrezygnowała, kiedy jej towarzystwo zauważyło, że moje koleżanki też mają czym oddychać. Wtedy stwierdziła, że nie będę wierny hahaha
O niespodziance w postaci otwartej kaplicy już pisałem. Przybyliśmy na Radogoszcz o 11.20. Dzięki temu wzbogaciłem mój zbiór znaczków turystycznych o kilka pozycji.
Do  Chaty Radegast przyszliśmy o 11.30 i zostaliśmy tam na 40 minut. Piwko czopowane, kawka.
W ubiegłym roku w lipcu tutaj nocowałem, ale dziś wracamy. Wracamy niebieskim do momentu kiedy spotykamy zielony szlak. Nim schodzimy lasem do Raztoki. Miejsce zwane U Křížku czasem zwane jest Vyhlídka U Silnice... wita nas o 13.25. Kiedyś stąd szlak zielony prowadził lasem w dół, a od szeregu lat musimy iść drogą dalej, aż do kamieniołomu. Tutaj zamykamy pętlę trasy. Jeszcze tylko dojście przed remontowany hotel, tam kawa (tym razem tylko ja) i w pewnym momencie dziewczyny wołają "autobus"... no to pędzimy do niego kończąc tym samym trasę w Raztoce o 13.53. Mieliśmy odjeżdżać stąd pół godziny później, ale skoro jest czym jechać wcześniej to dlaczego nie skorzystać.



3 komentarze:

  1. Lusia Marek: Jak zawsze CUDOWNIE.

    Przeniosłem wpis z odnośnika trasy na fb.
    Miło, że chociaż tam ludzie reagują i ślady bytności zostawiają.

    OdpowiedzUsuń
  2. cudownie musi być bo też tam cudownie...i ten wyciąg...

    OdpowiedzUsuń